środa 27 Marzec, 2019
Headline

„Chłopiec do bicia”

      To jest moje przesłanie skierowane do lewicowych dziennikarzy i generalnie do całej inteligencji. Pamiętajcie, że każdy z was zapłaci za swoją nieszczerość i tchórzostwo. Nawet nie myślcie, że przez lata będziecie służalczo lizać buty sowieckiego reżimu i nagle znowu powrócicie do duchowej godności.  Raz się skurwisz – kurwą  zostaniesz!                                                                                                   

                                                                                                                George Orwell

Ten tekst przyszedł do mnie jak „złodziej w nocy”. Długo jednak zastanawiałem się nad sensem jego upubliczniania. Ostatecznie przekonał mnie powyższy cytat. I nie bez znaczenia jest tu kontekst historyczny odezwy Orwella, odnoszącej się do reakcji brytyjskich środowisk opiniotwórczych na sytuację Powstania Warszawskiego. Wracając do intelektualnej spuścizny autora Roku 1984, zawsze zastanawiam się nad pojęciem „non konformizmu” jak też istotą intelektualnej prostytucji – bądź po prostu zwykłą ignorancją, strojącą się w piórka erudycji. A być może, po przekroczeniu pewnej granicy zaczyna się zwykłe szmaciarstwo. Wystarczy przecież zmienić w słowach Orwella stwierdzenie o „sowieckim reżimie” na opis jakiegokolwiek układu środowiskowego lub sytemu autorytarnej  ideologii, by apel ten pozostał ciągle aktualnym przesłaniem. Jeżeli natomiast ktoś uśmiecha się na sformułowanie o „autorytarnej ideologii” w odniesieniu do dnia dzisiejszego, to mogę tylko pozazdrościć naiwności. Ale po kolei….

Jedną z podstawowych  technik psycho-manipulacji jest wmawianie ofiarom  przemocy, w tym mentalnej, że zasłużyły na to, co je spotyka. Niemieccy okupanci traktowali Polaków jak bydło, ponieważ ich „naukowe autorytety” udowodniły, że jesteśmy untermenschen. System znajdował swoje racjonalne uzasadnienie. Dzisiaj  również „systemowe autorytety” tworzą kategorie pojęć (manipulując niegodnie faktami), usprawiedliwiające hurtowe pomawianie Polaków o ksenofobię, rasizm czy antysemityzm. Pogarda stała się łatwą metodą autopromocji dla bardzo wielu – nobilitowania się na tle pogardzanego, ośmieszanego. To dość proste: mam prawo napluć ci w twarz, bo jesteś „zerem”, zasługujesz na to. Towarzyszy temu zazwyczaj buta i arogancja (skrywana tak często pod fałszywą maską), cechująca osobowości „prymitywnie zintegrowane”, o wąskim lub zerowym spektrum empatii społecznej. Prof. Kazimierz Dąbrowski – definiując swoją teorię „wielopoziomowej dezintegracji” – twierdził, iż ostatecznym celem ludzkiego życia powinno być wykształcenie się osobowości dojrzałej, empatycznej, pełnej humanistycznego rozeznania – osobowości odpowiedzialnej społecznie. Dąbrowski wierzył, że miarą humanizmu jest właśnie odpowiedzialność za drugiego człowieka, że taki jest ideał osobowości. Tak czy inaczej, osoby budujące swoją pozycję na ciągłym szyderstwie, prowokacji, odwołujące się do skrajnego nihilizmu, są typami w gruncie rzeczy nieukształtowanymi, niedojrzałymi, w jakimś sensie prymitywnymi oraz socjopatycznymi; i nie boję się stwierdzić, iż podskórnie chorymi na poczucie władzy i kontroli. Takiej strukturze osobowości towarzyszy często infantylny narcyzm oraz bezkrytyczny egotyzm. (Cdn.)

Jakub Pańków

Grafika Autora

 

What Next?

Related Articles

Leave a Reply

Submit Comment

*