czwartek 25 Kwiecień, 2019
Headline

Christchurch – transmisja na żywo! (3)

Poprzez masowe morderstwo mężczyzna pokazuje wizję wymarcia białego człowieka, która ma realnie miejsce, ponieważ ludzie w krajach o dużym dochodzie na mieszkańca nie rozmnażają się, kierując swoje kroki ku konsumpcji i wygodnemu życiu singli. Aby nie zginąć, aby utrzymać populację, ludzie muszą osiągnąć przyrost naturalny, który osiągnie poziom płodności zastępczej. W świecie zachodnim jest to około 2,06 narodzin na kobietę. Nie ma ani jednego kraju zachodniego, ani jednego białego narodu, który osiąga takie poziomy. Nie w Europie, nie w obu Amerykach, nie w Australii i Nowej Zelandii… Ów radykał porusza ważną kwestię, ale winnymi nie są muzułmanie, którzy po prostu się rozmnażają i nie mają oporów wewnętrznych, by przenosić na tereny – gdzie się osiedlają – swojego stylu życia i religii. Winnymi są będący za kotarą globaliści, którzy widząc bierność i apatię zdegenerowanego, konsumpcyjnego świata białych, zapragnęli jego kresu…

Tarrant w słowach swego manifestu do całego świata uderza w patetyczne tony. Strachem chce zdestabilizować i spolaryzować społeczeństwo zachodnie, by ostatecznie zniszczyć obecne nihilistyczne, hedonistyczne, indywidualistyczne szaleństwo, które przejęło kontrolę nad zachodnią myślą. Chce wbić klin między europejskie narody NATO i Turków tak, by Europejczycy znów odsunęli się od islamu. Zamachowiec zradykalizował się po zabójstwie małej dziewczynki w Szwecji, ale również wybory prezydenckie we Francji w 2017 roku pokazały mu, że społeczeństwa dostają tylko kandydatów wygodnych finansjerze, która nie ma granic. Francja według szaleńca jest już stracona. Europa według radykała jest już pochłonięta przez utratę kultury i tożsamości. Mężczyzna jest kolejnym wcieleniem głosu ludzi, którym bardzo łatwo udało się pisać historię krwią bezbronnych.

Pisma Dylanna Roofa, który zastrzelił dziewięciu Afroamerykanów w kościele w Charleston, w Południowej Karolinie w 2015 r. są dostępne w sieci. 21-letni Dylann Roof, zafascynowany treściami ekstremistycznymi wkroczył do XIX-wiecznego episkopalnego kościoła metodystycznego podczas mszy i zabił 9 osób. Miał przy tym krzyczeć „Muszę to zrobić. Gwałcicie nasze kobiety i zabieracie nam kraj…”.

Wizje masona, zwolennika państwa Izrael jak i zafascynowanego polskim Prawem i Sprawiedliwością, osoby również majętnej, czyli Andersa Breivika, były również podwalinami pod zamach w Christchurch. 22. lipca 2011 rokuBreivik zdetonował w Oslo samochód pułapkę z materiałami chemicznymi, kupionymi w Polsce. Stał też za strzelaniną na wyspie Utoya, gdzie zaatakował lewicowy obóz młodzieżowy. W obu atakach zginęło 77 osób. Wcześniej opublikował w Sieci nacjonalistyczny manifest, w którym głosił konieczność rozpoczęcia walki zbrojnej przeciwko muzułmanom oraz zwolennikom wielokulturowości i nawoływał do ich zabijania.

Mordercy wymierzono  najwyższą możliwą w w Norwegii  karę 21 lat więzienia. Zamachowiec i morderca odsiaduje ją w cieplarnianych warunkach, mając dostęp do komputera, do telewizji, może korzystać z gier komputerowych, siłowni i życia kulturalnego. Choć trafił za kraty, nie przestał szokować. Skazaniec zarzucał państwu, że warunki, w jakich przebywa są nieludzkie. Argumenty te znalazły przychylność sądu pierwszej instancji, który przyznał mu rację w sporze z państwem norweskim. Jednakże wczoraj sąd drugiej instancji oddalił wniosek jako bezzasadny. Anders Breivik zmienił dziś nazwisko na Fjotolf Hansen, odsiedzi co jego i osiedli się gdzieś w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku i znakomicie wykonanej roboty jako bohater dla wielu Norwegów. Czy tylko Norwegów?

Wizja świata, zjednoczonego pod auspicjami bogatych z kontrolowaną populacją i możliwością życia tylko dla tych, których szalone idee do tego predestynują, nie jest niczym nowym. Faszyzm jest rzeczywiście lewicową wizją globalizmu – finansowany oczywiście od narodzin przez amerykańskich bankierów. Dinesh D’Souza udokumentował, że bolszewicki komunista Władimir Lenin wysłał telegram gratulacyjny do faszystowskiego wodza, Benito Mussoliniego po utworzeniu przez niego partii faszystowskiej we Włoszech, biorąc Rzym ze swoimi czarnymi koszulami. I nie zapominajcie, że jeszcze przed sprzymierzeniem się z faszystowskimi Włochami i imperialistyczną Japonią, to bolszewicki komunista Josef Stalin był narodowym, socjalistycznym sprzymierzeńcem Adolfa Hitlera, włączając w to inwazję i okupację Polski we wrześniu 1939 roku. Obie idee socjalistyczne stały jednak w kontrze do wizji klasyków komunizmu. Internacjonalizm Stalina z kolei nijak się miał do faszyzmu Hitlera i idei człowieka-Aryjczyka, godnego bycia władcą Ziemi.

Podstawowym problemem idei wspieranej przez globalistów i ich pieniądze – czy jest to socjalizm, narodowy socjalizm, faszyzm, komunizm, maoizm czy inny etatyzm, staje się to, że przekształca się on w masowe morderstwa na skalę przemysłową. Dziś trwa i kroczy przez kontynenty ta sama idea. Idea zniszczenia i ułożenia świata na nowo. Oczywiście przywilej życia w idealnym społeczeństwie będą mieli tylko wybrani. Globaliści nigdy nie pozbędą się tej wizji i tego marzenia. Będą wzniecać konflikty, niepokoje, pogromy i wojny dopóki dopóty wszyscy w szale nie skoczą sobie do gardeł. Dziś już bez głębszej idei okiem komputerowej reżyserii, niczym młodzież, grająca z lubością w Grand Theft Auto V (GTA V). Zabijanie trafiło do księgi rekordów Guinnessa w siedmiu kategoriach, z czego sześć dotyczy sprzedaży gry. 265 milionów dolarów to koszty produkcji tej diabelskiej zabawy. Ile osób dobrze bawiło się podczas projekcji live pana Brentona Harrisona Tarranta?

Roman Boryczko,

marzec 2019

 

What Next?

Related Articles

Leave a Reply

Submit Comment

*