sobota 24 Sierpień, 2019
Headline

Czy to jeszcze Unia, czy już faszyzm?

Zukier z Makrelą

Trudno o lepszy dowód na to, że Unia Europejska staje się państwem totalitarnym niż to, co dzieje się obecnie w Niemczech. Okazało się tam właśnie, że osoby, które publikują niepochlebne dla islamistów komentarze w Internecie, ryzykują nie tylko utratą pracy, ale również swoich dzieci.

Niemiecka prokuratura stara się zastraszyć Niemców sugerując, iż to, co piszą na portalu Facebook, może mieć dla nich poważne konsekwencje. Jeśli ktoś będzie wygłaszał zbyt radykalne poglądy na temat promowanego przez europejską lewicę potopu młodych islamistów, udających uchodźców, to na początek może liczyć na ograniczenie praw do kontaktu ze swoimi dziećmi, a w stosunku do recydywistów, których nadal nie przekonuje oficjalna propaganda – nawet utraty praw rodzicielskich.

Co więcej pojawiają się sugestie, że rodzice powinni sami na siebie donosić, robić zrzuty ekranu i drukować to, co pisał partner, aby potem w sądzie odciąć się od niego i próbować ratować w ten sposób los swoich dzieci. Jest to więc nie tylko próba zastraszenia przeciwników tego najazdu, ale też coś w rodzaju promowana postaw w stylu Pawlika Morozowa, ukraińskiego nastolatka, który ze względów ideowych zadenuncjował w ZSRR własnego ojca, doprowadzając do jego śmierci. Jeśli to nie jest totalitaryzm, to co nim jest?

 

Za: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/niemcy-beda-odbierac-dzieci-rodzicom-ktorzy-krytykuja-w-internecie-islamistow-szturmujacyc

Od redakcji SM: Trudno uwierzyć, prawda? My także mieliśmy wątpliwości, ale rozwiewa je artykuł z Die Welt, na podstawie którego Zmiany na Ziemi sporządziły swój krótki tekst:

http://www.welt.de/finanzen/verbraucher/article146904927/Nach-Hetze-ist-das-Umgangsrecht-in-Gefahr.html

Wypowiedź Evy Becker z niemieckiej izby adwokackiej (DAV) szokuje, ale czy naprawdę nasi zachodni sąsiedzi nie dawali już w swej historii dowodów absolutnego podporządkowania władzy, bez względu na to, jaką by ona nie była? Jeśli mówienie o współczesnych młodych Polakach jako „lemingach” lub „pokemonach” miewa sens, to jak określić to, co wydarzyło się w latach 30. XX w. ze społeczeństwem Niemiec?

Czy polska premier zdąży wziąć przykład z berlińskiej pani kanclerz, która w NY rozmawiała z twórcą i właścicielem Facebooka, Markiem Zuckerbergiem – nie o pogodzie przecież, a o współpracy w ściganiu „mowy nienawiści”…

 

 

What Next?

Related Articles

One Response to "Czy to jeszcze Unia, czy już faszyzm?"

  1. Bogumił napisał(a):

    Wypada powtórzyć za Szpotańskim: „I tak oto socjalizm w kraju naszym osiągnął wyższy poziom-faszyzm!”

Leave a Reply

Submit Comment

*