czwartek 25 Kwiecień, 2019
Headline

Księga ciszy według Macieja Kozakiewicza

Przestrzenią ducha,

gdzie może on rozwinąć skrzydła,

jest  CISZA.

(Antoine de Saint-Exupéry, 1900 – 1944)

 

To pod wyżej wymienionym tytułem rozpoczynamy przy Damrota 5 w Pilchowicach kalendarzowy rok 2019 z malarstwem. Inauguracją sezonu wystawienniczego była w dniu 18. stycznia ekspozycja opiekuna grupy nieprofesjonalnych artystów Ossianart Macieja Ossiana Kozakiewicza. Tematem proponowanym przez artystę jest tym razem podróż – od świata, którego dotykamy na co dzień, po mistyczne, pełne wizjonerskich fantazji pejzaże, żywcem niejako wydarte ludzkiej wyobraźni. Dodajmy, iż obrazy te są ilustracjami do książki autorstwa Kozakiewicza, zatytułowanej Urodzony w Getcie. Wydaje się, że cytat zamieszczony na początku, autorstwa niezwykle cenionego francuskiego pisarza i poety, autora Małego Księcia, jednego z największych utworów literackich XX wieku, w dużym stopniu trafnie wpisuje się w treść i bogactwo ekspozycji, przedstawionej tego wieczoru przez naszego mistrza. Jak się okazuje, mistrza nie tylko pędzla ale także pióra, bowiem – co niestety zmartwiło wielu sympatyków sztuki, a także członków Ossianart – artysta zamierza odejść na jakiś czas od sztalug, po to, by poświęcić się pisaniu. (Niejako potwierdzeniem tych słów był prezent w postaci kałamarza i pióra, który wręczyli twórcy członkowie pilchowickiej grupy plastyków).

To wszystko nie przeszkodzi, jak podkreśla Kozakiewicz, w organizowaniu wystaw i współpracy z podobnie prężnie działającą grupą artystów ze Strzelec Opolskich, którzy i tym razem zaszczycili Pilchowice swoją obecnością. Wernisaż opatrzony poezją Iwony Logay, do muzyki Davida Cassidy, wprowadził publiczność w klimat wystawy, której każda z prac artysty to temat, zapraszający nas do przemyśleń i refleksji.

Obrazy Kozakiewicza przemawiają do nas zarówno subtelną poezją, jak ostrą czasami w wymowie prozą życia. Percepcja, czy też postrzeganie wielu ludzkich wartości, ukazane w obrazach, skłania do głębszego zastanowienia. Staje się dzięki temu nie tylko rodzajem sztuki, ale także czynnikiem, dającym odpowiedź na wiele nurtujących nas problemów życia codziennego.

Dzieła Kozakiewicza wystawione tym razem, to z pewnością jeszcze jedna podróż w głąb naszej duszy. Widać w nich delikatne muśnięcia pędzla, a starannie dobrane odcienie ciepłych barw przemawiają do widza i zapraszają niejako do przemyśleń, by już za chwilę przenieść nas do zupełnie innego świata – a wszystko to ubrane w niezwykłą, jakże delikatną suknię, zwaną po prostu „ciszą”, którą należy odczytać i „usłyszeć”… Z pewnością obecność na wernisażu to za mało, by dostrzec wiele ukrytych szczegółów, zawartych w obrazach, warto więc poświęcić tej wystawie więcej czasu, a cisza, jaka zapanuje po uroczystości otwarcia, z pewnością pozwoli na właściwy odbiór tej ekspozycji.

Jeszcze jeden wspaniały wieczór dzięki współpracy grupy nieprofesjonalnych artystów z Pilchowic oraz Gminnego Ośrodka Kultury, a także zaangażowaniu członków Stowarzyszenia Pilchowiczanie Pilchowiczanom, pozostanie w pamięci obecnych na wystawie sympatyków jako kolejne spotkanie z kulturą. Dodajmy, że grono sympatyków pilchowickiej grupy plastyków rośnie, czego dowodem była spora grupa gliwickich wielbicieli sztuki. Wśród nich nie zabrakło osób, dla których malarstwo jest nie tylko pasją – ale także czymś więcej.

Już 21. stycznia przy Damrota 5 w Pilchowicach kolejne wydarzenie, tym razem słowno-muzyczne. Godzina 17:00 – warto zajrzeć do galerii o tej porze. Będzie się działo!!!    

 

Zdjęcia i tekst:

Tadeusz Puchałka

 

What Next?

Related Articles

Leave a Reply

Submit Comment

*