czwartek 22 Czerwiec, 2017
Headline

Manipulacja, prowokacja czy próba sił?

 Nasza redakcja dotarła do informacji mailowej od pracodawcy Superhobby Market Budowlany, skierowanej do pracowników marketów budowlanych OBI:

Warszawa, 22.03.2013 r.

Do Pracowników Spółki Superhobby Market Budowlany   

Z przykrością informuję Was, że prowadzone od kilku miesięcy ze związkiem zawodowym Sierpień 80 negocjacje, dotyczące Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, w dniu wczorajszym zakończyły się częściowym niepowodzeniem. Organizacja związkowa nie uzgodniła z pracodawcą Regulaminu Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych oraz zablokowała wypłatę wszelkich pieniędzy z Funduszu.

W reakcji na krytykę, dotyczącą wydatkowania środków Funduszu, wyrażoną przez pracowników podczas spotkania reprezentantów marketów w listopadzie 2012 roku, Pracodawca zdecydował o dodatkowej wypłacie środków przed Bożym Narodzeniem.

W trakcie kilkumiesięcznych negocjacji pomiędzy Pracodawcą a związkami osiągnięto porozumienie w zakresie kształtu preliminarza (planu) wydatków na 2013 rok oraz wytycznych dla Komisji Socjalnych, które umożliwiłyby w marketach właściwie przeznaczenie wydatkowanych środków.

Ponadto postulowaliśmy uruchomienie dodatkowych wypłat z nadwyżki Funduszu w wysokości około 2 mln złotych w połowie kwietnia.

Po porozumieniu się w większości kwestii, regulujących dystrybucję pieniędzy z ZFŚS, przeznaczonych przez Komisje najbardziej potrzebującym pracownikom, Pracodawca zdecydował o przyspieszeniu wypłat wynagrodzeń za marzec tak, by przed Wielkanocą wynagrodzenia i świadczenia z Funduszu znalazły się na Waszych kontach.

Aby zapewnić uzgodnienie Regulaminu i wypłatę zaległych świadczeń socjalnych wraz z wynagrodzeniem marcowym doszło do 2 spotkań negocjacyjnych, które związki ustaliły na 18. i 21. marca. Po fiasku wczorajszych rozmów strona związkowa widzi możliwość w przyszły czwartek, co przypada 3 dni po planowanym przez OBI terminie wypłat marcowych.

Reprezentujący organizację związkową, działający w spółce SDiO Przewodniczący Sebastian Bugajski, wykazał poparcie dla dążeń Pracodawcy i wbrew woli Centrali Związkowej zaakceptował rozwiązanie OBI – na korzyść naszych Pracowników. Natomiast Przewodniczący Zbigniew Grzesiak ze spółki SMB, zdecydował przedłożyć interes Centrali Związkowej ponad interes pracowników OBI i nie zgodził się na proponowane zapisy. Tym samym z pełną świadomością zablokował wypłaty świadczeń pracowników spółki SMB.

Ponieważ jesteśmy prawem zobowiązani do uzgodnienia wypłat z przedstawicielami związku, środki mogą być wypłacane tylko w marketach spółki SDiO, natomiast w SMB wypłaty nie są możliwe do czasu osiągnięcia porozumienia ze związkami.

Jednocześnie Zarząd OBI informuje, że dla tych z Was, którzy w związku z krytyczną sytuacją rodzinną występowali o indywidualne zapomogi, Dyrekcja Marketów, w których pracują przygotowała indywidualne rozwiązania.

Mając świadomość wagi problemu będę Państwa na bieżąco informować o rezultatach rozmów i uzgodnieniach ze stroną związkową.

 

Dyrektor Personalna

E. P.

Wydało nam się dziwne, że związek zawodowy na terenie tejże spółki działa na niekorzyść pracowników, szczególnie, iż jako prezent daje ludziom powód do niezadowolenia w formie wstrzymania bonów świątecznych.

Niejednokrotnie zajmowaliśmy się sprawą problemów pracowniczych w tej firmie i po przeczytaniu wyżej wymienionego maila zacząłem zastanawiać się, kto właściwie tutaj manipuluje? Pracodawca czy związki zawodowe. W mailu czytamy, że: „W reakcji na krytykę, dotyczącą wydatkowania środków Funduszu, wyrażoną przez pracowników podczas spotkania reprezentantów marketów w listopadzie 2012 roku, Pracodawca zdecydował o dodatkowej wypłacie środków przed Bożym Narodzeniem”.

Przecież te pieniądze były wywalczone przez z/z podczas sporu zbiorowego…

Protokół można znaleźć tutaj:

http://www.bezjarzmowie.info.ke/test/wp-content/uploads/2012/12/SCAN0042.jpg

W informacji przekazanej przez dyrektor personalną, OBI jawi się jako dobry wujek, który dba o swych pracowników, tylko jakaś mała grupa oszołomów (z ich przewodniczącym na czele) ośmiela się burzyć ten „grzeczny” obrazek, zbudowany w pocie czoła przez wielu specjalistów. Ale pragnę przypomnieć tutaj historię kobiety, która w trudnej sytuacji prosiła o zapomogę:

http://www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=6767

Właściwie – o co ta wojna? Bony należne dla pracowników opiewają na kwotę 200 zł, których brak spowoduje podobno bankructwo niektórych gospodarstw domowych!!!

A przy czym upierają się związkowcy? Chcą mieć wpływ na wydatkowanie środków nie tylko w marketach, gdzie mają swoich członków, ale też w pozostałych placówkach. Powstaje pytanie – czego centrala OBI się tak boi? Czyżby większej kontroli?

„Ponadto postulowaliśmy uruchomienie dodatkowych wypłat z nadwyżki Funduszu w wysokości około 2 mln złotych w połowie kwietnia”. Nadwyżki? Czyli środki, które zostały wypracowane przez wszystkie lata istnienia OBI w Polsce? Ileż to już lat kupka się powiększała?

Czy ktoś uważa, że te pieniądze się pojawiły, bo dobry wujek nagle obudził się i rozdaje prezenty?

 

Marek Gruzy

What Next?

Recent Articles

9 komentarzy to "Manipulacja, prowokacja czy próba sił?"

  1. doradca napisał(a):

    Ale pracownicy marketów w których związki nie mają swoich przedstawicieli nie chcą żeby jakieś oszołomy decydowały za nich więc łaskawie odwalcie się od nas!!!!

  2. doradca2 napisał(a):

    Lata komuny już dawo się skończyły, wtedy związki to było coś teraz to grupa mieszaczy, zadymiarzy i nieudaczników którzy chcą dbać o to by był ktoś miał płacić skłądki na nich, bez składek oni nie istnieją. Ile jest faktycznie aktywnych osób zatrudnionych w obi w związkach? garstka – reszta to byli pracowicy którzy nie mogą sobie znaleść miejsca nigdzie z piętnem byłego związkowca lub osoby które nigdy nawet może w markecie nie były i nei wiedzą co to praca dla nich.
    Wiecie dlaczego tak długo się przeciągały rozmowy – bo górnik odpowiedzialny za rozmowy był miesiąc na wakacjach w Peru. jak mu ubędzie zwoleników to na nastpęne wakacje już nie pojedzie – za wszą składkę – bo w celach statutowych duża część składki idzie na centrale związkową. Miłego dnia

  3. dułgoletnia napisał(a):

    A może łaskawie p.Gruzy poruszy np. temat dotychczasowego pana zastępcy przewodniczącego ZZ w naszej sieci, który pod płaszczykiem działalności związkowej ukrywał swoje „nieróbstwo” lub priorytetowe przyznawanie wszelkich zapomóg swoim związkowym przydupasom przez pana przewodniczącego z Krakowa.Jeżeli p. Gruzy ma coś mądrego do napisania to niech porozmawia też z innymi, a nie tylko ze związkowymi aparatczykami i dopiero wtedy do tworzenia artykułu!

  4. fikuś napisał(a):

    Hmmm…..coś w tym wszystkim jest

  5. Zgryźliwy napisał(a):

    Do doradca/ doradca2: 1 a 2, zagadka natury! A może nawet 3, bo chyba
    i „długoletnia” to ten sam autor! Ja i My- rozdwojenie osobowości, czy schizofrenia?
    A tak na poważnie: a może nie wszyscy chcą być „dymani”przez pracodawców i siedzieć cicho jak lemingo-barany?Czy raczej lemingo-jagnięta? (The Silence of the Lambs-właściwe tłumaczenie to Milczenie jagniąt!). Tym samym mając dosyć nadstawiania za nich du..y!
    Moim zdaniem kierownictwo OBI przestraszyło się związkowej kontroli finansów, widocznie mają sporo „brudu za uszami”!

  6. doradca napisał(a):

    Brud za uszami to mają górnicy 🙂
    Mało interesują mnie twoje preferencje seksualne i kto cie dyma Zgryźliwy.
    My nie chcemy związków w naszych marketach masz z tym jakiś problem ??
    Chyba logiczne jest to że w przeciwnym wypadku dołączylibyśmy do koła wzajemnej adoracji zwanej sierpień 80.
    W końcu żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo decydować o sobie czy może nie jedyna słuszna droga to ta którą wy podążacie??
    Powiem jedno wara brudasy od naszej kasy

  7. Zgryźliwy napisał(a):

    No to pojedź na Śląsk i powiedz górnikom, że są oszustami, złodziejami. To była taka metafora z mojej strony, ale rozumiem, nie uczyli jeszcze cię o tym w szkole.
    Piszesz o sobie „My nie chcemy…”, to poważny objaw, ale ponoć się to leczy, więc jest dla ciebie nadzieja! Wolność to prawo zrzeszania się w ZZ. Jeśli ty nie chcesz, to nie musisz się zapisywać. Jeżeli zabraniasz innym, to jest to zamordyzm- jak w PRLu. Ale ciebie jeszcze wtedy na świecie nie było.
    Pracownicy zapisują się do związków, żeby bronić się przed chciwymi pracodawcami, ale skoro uważasz pracowników OBI za brudasów, to współczuję ci jak tam pójdziesz na zakupy! Chyba, że zakupy za ciebie robią, jeszcze, rodzice.
    Co do moich preferencji seksualnych…to tez była taka metafora, której nie zrozumiałeś. Więc lepiej zajmij się nauką, a sprawy pracownicze zostaw dorosłym!

    • doradca napisał(a):

      Chciałem napisać tu coś więcej, ale to i tak bez sensu. Szkoda strzępić język na dyskusję z betonem intelektualnym. Mam dla was za to propozycję, zablokowaliście kasę na święta to teraz czas na następny krok. Zablokujcie wynagrodzenia w ramach protestu przeciw niskim zarobkom. Centrala na pewno się wtedy was wystraszy i da nam wszystkim po 2000 podwyżki, służbowego mercedesa, a Gruss osobiście będzie każdego raz w tygodniu ściskał i chwalił za świetną pracę.

      • Zgryźliwy napisał(a):

        Tak na marginesie, to jestem tylko klientem OBI, już tylko byłym!
        To samo będę doradzał moim znajomym, w szczególności tym, którzy szukają pracy. Nie tylko będą wykorzystywani przez kierownictwo OBI, ale również będą traktowani jak „brudasy”, czyli oszuści i złodzieje.
        Również jako osoby upośledzone umysłowo.

Leave a Reply

Submit Comment

*