wtorek 18 Czerwiec, 2019
Headline

„Niepodległość” wedle Imperium (2)

W roku 1913 Zaghlul Pasza został wybrany do parlamentu według imperialnego wzorca i został jego wiceprzewodniczącym, a potem przewodniczącym. Kontynuował ostrą krytykę rządów kolaboranckich z Imperium z pozycji ławy parlamentarnej. Wraz z wybuchem techniczno-naukowej pierwszej wojny globalnej parlament został przez imperialistów rozwiązany. Pierwsza wojna pokazała prawdziwe oblicze Imperium. W dniu 2. listopada 1914 roku Imperium wprowadziło prawo wojenne jak w okupowanym kraju, a w dniu 18. listopada 1914 roku prawnie w uczyniło z Egiptu protektorat. Głód, inflacja, rabunek, rekwizycja, branka do imperialnego wojska, krwawa dyktatura policyjna – doprowadziły do powszechnej nienawiści Egipcjan wobec imperialnych okupantów. Co więcej, oficjalne utworzenie z Egiptu kolonii przez Brytyjczyków w 1914 roku doprowadziło do powszechnego protestu. W tej upalnej atmosferze społecznej, w okresie okupacji Egiptu w latach 1914 – 1918, Sad Zaghlul wraz z Szarawim i Muhammedem Fahmi [1], bliskimi kolegami z okresu pracy w  parlamencie, tworzył struktury partii Wafd al-Misr. Programowo partia miała objąć zasięgiem cały Egipt. W warunkach wojennej okupacji Egiptu było to zadanie trudne i wykonalne tylko częściowo.

Głównym celem partii była walka o pełną niepodległość Egiptu. Japonia była dla nacjonalistów egipskich przykładem – nie poddała się pod panowanie żadnego kraju europejskiego, a wręcz przeciwnie, była im równa w potędze, osiągając duże sukcesy gospodarcze. Kraj Wschodzącego Słońca był dla Sada Zaghlula żywym przykładem, do czego można dojść o własnych siłach.

W dwa dni po zakończeniu bestialskiej pierwszej wojny globalnej naukowo-technicznej (13 IX 1918), w stanie wysokiego napięcia, spowodowanego nienawiścią do okupantów, do Wysokiego Komisarza Imperium, sir Reginalda  Wingate’a, w Kasr-el-Dubara, zjawili się przywódcy partii Wafd al-Misr,  tj. Zaghlul, Szarawi i Fahmi, którzy oświadczyli, że reprezentują ogół Egipcjan. Wszyscy byli członkami rozwiązanego przez okupantów parlamentu. Zaghlul, jako jego przewodniczący, stał na czele delegacji. Żądali zniesienia nielegalnego protektoratu i uznania przez Imperium niepodległości Egiptu.

Ich program w niczym nie odbiegał od programu Gandhiego w Indiach. Walczyli o pełną niepodległość Egiptu, starając się osiągnąć cel na drodze porozumień i dyplomacji. Chcieli wyprzeć wszelkie wpływy imperialne z Egiptu. Dlatego zdawali sobie sprawę z terrorystycznych działań Imperium na ich terenie oraz działań propagandowych w postaci szkół, różnych imperialnych instytucji, etc. Dążyli do ich zamknięcia. Strajki i bojkot towarów imperialnych miały służyć jako narzędzie do osiągnięcia celu.

Zdawali sobie jednak sprawę z roli Kanału Sueskiego dla Imperium, który był raczej utrudnieniem na drodze do niepodległości. Stąd ich realizm. Domagali się pełnej suwerenności w sprawach wewnętrznych Egiptu. Natomiast co do polityki zagranicznej godzili się na ograniczony protektorat Imperium. Wojska imperialne miały stacjonować tylko w strefie Kanału Sueskiego. Żądania zostały definitywnie odrzucone przez Reginalda Wingate’a, Wysokiego Komisarza Imperium, który przyjął ich z typową dla Imperium pustą kurtuazją. Wobec odmowy Zaghlul wystąpił pisemnie do Wysokiego Komisarza Imperium o pozwolenie na wyjazd do stolicy imperialnej metropolii, Londynu, aby tam na miejscu porozmawiać z imperialistami o kwestii egipskiej. Decyzja imperialnego gabinetu była nie tylko negatywna, ale przede wszystkim obraźliwa. Zaghlul został zwymyślany od najgorszych. Jednym słowem była to typowa rasistowska odpowiedź Imperium, ubliżająca Egipcjanom. Treść pisma do Zaghlula oddawała okrutny cynizm i poczucie wyższości imperialistów, kipiące w duszy kosmopolitycznych degeneratów.

Odtąd Zaghlul usiłował rozstrzygnąć niepodległość swego kraju na forum międzynarodowym. W grudniu wysłał memorandum do mocarstw kolonialnych w Kairze, informując o celach partii Wafd al-Misr. Do Woodrowa Wilsona wysłał list, prosząc o wsparcie w dopuszczeniu delegacji egipskiej na konferencję w Paryżu, która z wielką pompą była obchodzona rok wcześniej.

Zaghlul działał na każdym polu. Nie chciał być dalej niewolnikiem Imperium. Partia Wafd al-Misr pod jego przewodnictwem dyscyplinowała Egipcjan do walki. Imperium bowiem na różne sposoby skutecznie eliminowało drogi do wolności Egipcjan. W końcu, 13. stycznia 1919 roku, Zaghlul ogłosił, że Imperium nielegalnie okupuje Egipt.

Ta świetna mowa trafiła w same sedno. Organizacje Wafdu powstawały jak grzyby po deszczu w postaci komitetów narodowych. Dzień później nastąpiły wielkie protesty na ulicach Kairu, które narastały. Sad starał się, aby wystąpienia miały charakter pokojowy – lecz stanowczy. Wobec stanu rzeczy Imperium odwołało Wysokiego Komisarza, Reginalda Wingate’a. Z drugiej strony Imperium w tym czasie zleciło zbadanie sprawy egipskiej swoim oddanym urzędnikom. Memoriał opracował sir William Brunyate, imperialny doradca prawny, który zalecał utworzenie senatu, który miał kontrolować egipski parlament oraz zaproponował zastąpienie Kodeksu Napoleona prawem angielskim. Taki pomysł wywołał burzę wśród Egipcjan, zwłaszcza wśród licznej i wpływowej grupy prawników, nie tylko kairskich.

Imperium, mając liczne doświadczenia robienia krwawych rozrób na świecie, uważało ruch za sztuczny. Herszci imperialni uznali ruch za wymysł kilku zręcznych polityków, m. in. Zaghlula, których usunięcie ze sceny zakończyłoby stan wrzenia w Egipcie. W tym destrukcyjnym duchu poczęli działać.

Głównodowodzący wojskami okupacyjnymi Imperium, gen. Watson zażądał zaprzestania protestów, a dwa dni później,  tj. 8. marca 1919 roku aresztował czołowych przywódców partii Wafd z Zaghlulem na czele. Zaghlul, Hamid Pasza El Basil, Ismail Sidki Pasza i Muhammed Mahmud Pasza zostali przewiezieni do Aleksandrii, a następnie zaokrętowani na imperialny kontrtorpedowiec, którym zostali wywiezieni na Maltę. Odpowiedź przyszła natychmiast. Egipt stanął w ogniu rewolucji. Na ulicach i prowincji zawrzało. Wojska okupacyjne Imperium zastały zaatakowane przede wszystkim na prowincji. Kolaboranci pouciekali lub zadekowali się bardzo głęboko. (Cdn.)

                                                                                                                                          

Andrzej Filus

[1] Mohammed Fahmi napisał La Question d`Egypte.

What Next?

Related Articles

Leave a Reply

Submit Comment

*