czwartek 25 Kwiecień, 2019
Headline

„Niepodległość” wedle Imperium (4)

Imperium przystąpiło do rozbicia jedności Egipcjan. Adli przystawał na propozycje lorda Milnera, w przeciwieństwie do Zaghlula. 11. listopada 1920 roku rozmowy zawieszono. Imperium aresztowało Zaghlula i innych czołowych działaczy narodowych, wywożąc ich z Egiptu na Seszele. W tym czasie nakazało swemu agentowi, Adliemu, który pochodził z arystokratycznej rodziny, wykształconemu w europejskich szkołach, prowadzonych przez europejskie imperia w Egipcie, potem we Francji i Turcji, założenie partii politycznej.

Z polecenia swego mocodawcy założył Partię Liberalno-Konstytucyjną (Al–Ahar da-Dusturijjun). Wydatnie pomagała mu terrorystyczna organizacja imperialna MI6, stacjonująca w hotelu Shepheard’s w Kairze. Terroryści z MI 6 mieli też za zadanie obezwładnić, łącznie z możliwością zabicia, głównych przywódców egipskich. Do partii kolaborantów przystąpili wszyscy kolaboranci, którzy interesami byli związani z Imperium. Posiedzenie odbyło się w siedzibie wywiadu imperialnego, który urzędował w luksusowym hotelu Shepheard’s w Kairze, podobnie jak imperialni urzędnicy. Na pierwsze posiedzenie założycielskie przyszło do hotelu około 300 kolaborantów. W programie były odpowiednie reformy konstytucyjne jak i akceptacja propozycji Imperium Brytyjskiego wobec Egiptu. Jednakże Egipcjanie nie dali się uwieść Adliemu. Cały czas w Egipcie trwały demonstracje. Egipcjanie byli wezwani przez ruch Wafd do bojkotowania imperialnych towarów, przysyłanych z metropolii, do bojkotowania imperialistów, do powszechnego starjku. Dużą rolę odgrywała żona Zaghlula, która członkom ruchu Wafd udostępniła swój dom jako siedzibę władz.

Nastąpiła sytuacja, nazywana slangiem imperialnym deadlock. Bierny, dobrze przez Egipcjan zorganizowany opór, nie pozwolił na bestialską interwencję lordowi, feldmarszałkowi Allenby. Jednakże wraz z pracownikami wywiadu oraz urzędnikami Imperium szukał wyjścia.

Znalazł je w osobie bliskiego przyjaciela Zaghlula, Sarwata. W narodowym piśmie Al-Ahbar i w Journal du Caire ukazała się jego publikacja. Odrzucił projekt lorda Curzona, domagał się zniesienia protektoratu jako podstawy rozmów z Imperium Brytyjskim, ustanowienia egipskiego ministerstwa spraw zagranicznych, utworzenia parlamentu, zniesienia prawa wojennego, ograniczenia ekspertów imperialnych, wymianę urzędników imperialnych na egipskich, uwolnienia więźniów politycznych, rozmowy w sprawie Sudanu, interesów Imperium i satrapii północnoatlantyckich. Za Sarwatem stał Wysoki Komisarz, lord i feldmarszałek Allenby, który akurat został wezwany do Londynu. Wyjechał 3. lutego 1922 roku. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Imperium w tym czasie wydało oficjalny komunikat, że nie ulega naciskom i sile, lecz w wypadku Egiptu jest skłonne dać pod rozwagę parlamentu Imperialnego wniosek z zniesienie protektoratu i uznanie Egiptu jako państwa niepodległego. Warunkami uzyskania niepodległości przez Egipt były następujące warunki:

– pełna kontrola i nadzór nad wszelkimi szlakami komunikacyjnymi w Egipcie przez Imperium;

– pełna kontrola i nadzór nad skupiskami białych mieszkańców nie tylko z Imperium, lecz i innych satrapii demokratycznych po obu stronach północnego Atlantyku;

– absolutna gwarancja, dotycząca pełnej lojalności Egiptu w polityce zagranicznej, czyli zabezpieczenie interesów imperialnych przed wszelką ingerencją, pośrednią lub bezpośrednią innych mocarstw.

28. lutego o godzinie piętnastej lord Allenby, który przypłynął do Egiptu na wojennym okręcie, jako ostatni Wysoki Komisarz Egiptu w Aleksandrii odczytał wobec króla i notabli egipskich jednostronną deklarację rządu imperialnego, który nadawał formalną niezależność Egiptowi. Interesy Imperium były w pełni zabezpieczone. I o to chodziło Imperium. Czas pracował dla Brytyjczyków, którzy poczynili działania na rozbicie partii Wafd, likwidacji lub szantażu liderów, poprzez wprowadzanie swoich ludzi w jej szeregi. Śmierć Zaghlula 23. sierpnia 1927 roku, w dosyć dziwnych okolicznościach, spowodowała kryzys w tej partii, lecz nie upadła, ponieważ symbol stawał się coraz bardziej żywy. Rozpoczęła się walka o władzę w tej partii, o następstwo.

Lecz nawet w tej złożonej sytuacji docierało do Egipcjan, iż imperializm jest tak samo sprzeczny z konstruktywnym korzystaniem z dorobku kultury jak demokracja w satrapiach północnoatlantyckich jest sprzeczna z wolnością i sprawiedliwością.

Andrzej Filus

What Next?

Recent Articles

Leave a Reply

Submit Comment

*