piątek 21 lutego, 2020
Headline

ŚCIĄGASZ Z SIECI JESTEŚ ZŁODZIEJEM! JESTEM ZŁODZIEJEM!

images (1)Czy w dzisiejszych czasach globalnej konsumpcji ,My maluczcy ,My konsumenci powinniśmy się przejmowac jakimiś nakazami czy przykazami dotyczącymi ingerowania w nasze już i tak podłe życie?. Media skrzeczą że koniec już bliski ,afery ,gonią afery ,politycy z klerem wołają do Boga o karę dla grzeszników a lud ogłupiały milczy i…ściąga z sieci te „dobra” ponoc kulturalne.

Tak jak w hipermarkecie jesteśmy zalewani mielizną i produktami nie nadającymi się do konsumpcji tak i sztuka przeszła w taką fazę. Co to znaczy świeży ,nowatorski ,współczesny…

Ktoś taki musi szokowac golizną ,brutalnością ,prostotą ,epatowac nia tak by widz po prostu się ze rzygał… Intelektualne dysputy ,idee ,bohaterstwo to nie „lajf” dzisiejszego zdegenerowanego młodego narybku!. Liczy się ilosc i prostota. Czemu reżyserzy tego chłamu mają pretensję że się nie sprzedaje? Pamiętacie „Kac Wawa”? To dobry przykład jak upaśc bardzo nisko w oparach własnego ego. Kicz to kicz a płacic za niego nie ma co. Kino nie gwarantuje że dystrybutor na plakacie mówi prawdę. Płacimy ,jemy popcorn i wieję nudą! Co wtedy robic? Jedyny sposób to ściągac tyle ile wlezie i oglądac każdy kolejny obraz aż trafimy na perełkę! Mamy do tego prawo! Mamy prawo do złodziejstwa bo pozbawiliście nas edukacji i kultury kapitalistyczni krwiopijcy a za niby kinematografię żądacie sowitej zapłaty! My po prostu testujemy wasze produkty! Wiem „branża” żąda zysków! Chcą by każdy kolejny chłam zarabiał krocie… Niedoczekanie! Nic z tego nie wyjdzie odetniemy się od konsumpcji i zostaniecie sami ze swoimi „dziełami” Won do piekła!.

Dziś wytaczacie działa prawne i policyjne. Seans pod lufą karabinu! Wolne żarty!.

100 tysięcy osób jest ściganych za ściąganie filmów z internetu. Chodzi m.in. o “Czarny czwartek”, “Obławę” i “Drogówkę”. Prokuratura zmusiła dostawców internetu do ujawnienia danych ściągających, a na internautów padł blady strach przed wymiarem sprawiedliwości. W panice zapomniano o tym, co najważniejsze, czyli przepisach. A te się przecież nie zmieniły – i wciąż ścigane jest tylko nielegalne rozpowszechnianie materiałów, do których nie posiadamy praw autorskich, a nie ich ściąganie. Choć to ostatnie niedługo może się zmienić. Kwestię tę reguluje rozdział trzeci ustawy o prawie autorskim i nazywa się to “dozwolonym użytkiem chronionych utworów”.

ART. 23 USTAWY O PRAWIE AUTORSKIM

1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. (…)

2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

Zgodnie z polskim prawem, ściągnięcie jakiegokolwiek filmu, e-booka lub utworu muzycznego, nawet jeśli został umieszczony w sieci bez zgody autora, nie jest przestępstwem . Trzeba jednak wiedzieć, że zakres dozwolonego użytku dotyczy tylko korzystania z pojedynczych utworów przez “krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego”. Przepisy te dotyczą również m.in. Chomikuj.pl. Można z niego dowolnie ściągać nawet nielegalne pliki, o ile ich nie udostępniamy dalej.

Nie będziemy bezpieczni gdy ściągniemy programy komputerowe lub gry wtedy Łamiemy polskie prawo i korporacje będą nas ścigac. Również gdy film nie miał jeszcze premiery w Polsce nie mamy prawa go mieć- art. 23 ustawy o prawie autorskim, gdzie podkreślono, że nieodpłatne korzystanie osobiste dotyczy tylko utworów już rozpowszechnionych.

Warto też pamiętać o tym, że udostępnieniem będzie nawet wklejenie linku lub zdjęcia okładki filmu do nielegalnego pliku na Facebooku, Twitterze i tu zaczynają się schody .Kancelaria Prawna ściga internautów pobierających wyżej wymienione filmy żądając 500zł zadoścuczynienia dla twórcy i korporacji dzięki której powstał film. Gdy wykorzystamy projekt okładki ,artystyczne zdjęcie ,rysunek wtedy konkretny twórca nie korporacja na drodze cywilnej może dochodzic od nas odszkodowania -nawet rzędu kilkuset tysiecy.

Co grozi piratom?

Kary za rozpowszechnianie są różne w zależności od celu, w jakim to robimy. Reguluje je art. 116 ustawy o prawie autorskim. Warto przy tym zaznaczyć, że z punktu widzenia prawa nie ma znaczenia, w jaki sposób udostępniliśmy nielegalne materiały.

ART. 116 USTAWY O PRAWIE AUTORSKIM

1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

4. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Trybunał Sprawiedliwości UE wydał orzeczenie w sprawie dotyczącej właśnie ściągania plików pochodzących z nielegalnego źródła (czyli np. wrzuconych bez zgody autora. Według Trybunału ściąganie filmów lub nagrań umieszczonych w sieci bez zgody uprawnionego jest nielegalne – nawet jeśli tylko do użytku osobistego. Reguluje to dyrektywa 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego z 22 maja 2001 roku, nazywana również dyrektywą internetową.

Jeszcze przez chwilę więc ściągamy z sieci filmy, muzykę czy e-booki i śpimy spokojnie. Ale jak widać prawo unijne, a za nim zapewne niedługo i polskie, idzie w stronę zakazywania ściągania plików, jeśli pochodzą one z nielegalnych źródeł. Znów będziemy spotykac się na placach i rynkach przyczajeni jak „żołnierze wyklęci” krzewic będziemy między siebie owoce zakazanej kinematografii. Drżyjcie wszyscy, którzy żałujecie na DVD albo bilet do kina. Pluton egzekucyjny albo ciemny chleb i czarna kawa…

Roman Boryczko Wakacje 2014

Leave a Reply

Submit Comment

*