czwartek 25 Kwiecień, 2019
Headline

SETNE „LISTY Z DALEKA”

Setne Listy...W czerwcu br. „Listy…” ukończyły 18 lat, a w listopadzie ukazał się setny ich numer. Co o edytowanym przez siebie piśmie myśli jego naczelna, poetka i reportażystka – Leokadia Komaiszko?

„W przeciągu tych wszystkich lat czasopismo starało się promować pozytywny obraz polskiego emigranta, nie wpadliśmy jednak w euforię, pozostaliśmy blisko migranckiej codzienności i jej wszystkich odcieni. Dzięki „Listom z daleka” wielu twórców, ukrywających swe prace w szufladach, odważyło się do nas napisać. Ponieważ „Listy…” nikogo nie odrzuciły, a niejedną osobę potrafiły zmotywować do rozwoju, ludzie ci mogli zaistnieć jako samodzielni kreatorzy, literaci.

Wiele listów pisanych – ot, tak sobie, zostało docenionych i opublikowanych jako interesujące teksty prozą, z życia wzięte.”

„Przez osiemnaście lat zapisywaliśmy na łamach periodyku w poezji i prozie nasze emigracyjne doświadczenia, nawiązywaliśmy ze sobą bliższe relacje, podtrzymywaliśmy się na duchu, awansowaliśmy twórczo, wojażowaliśmy po świecie. (…) Połączyło nas umiłowanie przygody, innych światów i korespondencji, ukochanie polskiego słowa. Współautorami „Listów…” stali się polscy twórcy z Afryki, Ameryki, Anglii, Austrii, Australii, Belgii, Brazylii, Danii, Francji, Hiszpanii i jej wysp, Holandii, Kanady, Litwy, Meksyku, Niemiec, Rosji, Szwajcarii, Szwecji, Włoch, a także akademicy i autorzy z Polski zainteresowani tematem współczesnej polskiej migracji. (…) Mile widziane są zgłoszenia celem badań naukowych naszego periodyku oraz recenzji literackich i prasowych.”

Urywek artykułu wstępnego do nr 100: „(…) Od początku naszego istnienia związali się z „ Listami z daleka”, pozostając wiernymi ich idei: Teresa Dębek z Australii, Małgorzata Jedlecka z Włoch, Bogumiła Olaniecka z Hiszpanii, Maria Komaiszko, Kayn Leimin z Niemiec, Ryszard Jędrzejczak z Belgii, Jan Chłud, Iwona Startek, Halina Olszewska – z Polski czy Juliusz Wachowski z Austrii. W późniejszej fali, trwając, przyłączyli się do nas: Wacław Jędrzejczak i Teresa Podemska-Abt – oboje z Australii, Barbara Kukulska z Republiki Południowej  Afryki, Józef Łącki, Danuta Mucha, Urszula Kowalska, Danuta Bartosz, Hanna Nowakowska, Barbara Dziatkiewicz-Pogoda, Lech L. Przychodzki z Polski, Jadwiga Podmostko z Litwy, Barbara Synoracki z Austrii, Aleksander Suswiłło, Maria Schafhausen, Irena Moll – z Niemiec, Irena Liegenice z Łotwy i Elżbieta Gieysztor ze Szwecji. Nazwiska naszych korespondentów notujemy na pierwszej stronie; w rubryce Informacje. Dane są regularnie aktualizowane, a wgłębiając się w lekturę kolejnych wydań, zauważymy artykuły, wiersze, ilustracje i rozważania innych nietuzinkowych osób, które z nami współpracują: dostrzegajmy ich, bowiem to także nasi polscy kreatorzy narracji Listów… Afryki , kolejni twórcy z Europy i świata. „Listy z daleka” – listy czytelników do nas, listy nasze do czytelników, ale to nie wszystko! Są jeszcze instytucje, organizacje i media, wpływające na rozwój pisma.  (…) ” .

Od redakcji SieMysli: Z belgijskiego Liège docierają czasem – najpierw do ekipy www.bezjarzmowie.info.ke, teraz do redakcji www.siemysli.info.ke – wiersze red. Komaiszko. Niebawem kolejne, wszak polska Wigilia nastanie wszędzie tam, gdzie rodacy pamiętają o Bożym Narodzeniu. A nowe utwory poetki dotyczą właśnie Wigilii emigrantów.

Swoją drogą – „Listy z daleka” szukają profesjonalnego i ambitnego promotora/menadżera.

Kontakt z redakcją:

Leokadia Komaiszko, rue des Courteaux 229, 4032 Liège, Belgia.

E-mail: LeokadiaK@yahoo.fr

What Next?

Related Articles

2 komentarze to "SETNE „LISTY Z DALEKA”"

  1. Urszula Kowalska napisał(a):

    Od lat koresponduję z „Listami z daleka „, to niezwykle, profesjonalny periodyk a jego Redaktorka , to kobieta wrażliwa i ciepła. Tym pozyskuje wielu współdziałających z nią ludzi.
    Gratulacje:-)))

  2. Halina Ewa Olszewska napisał(a):

    Sto lat, sto lat ,sto lat. . . niech żyje, żyje nam Leokadia i wszyscy Państwo, których poezję i prozę, refleksje i wspomnienia udało mi się poznać na łamach „Listów z daleka”.
    Sto numerów, to przede wszytskim dzieło wspaniałej Redaktor Leokadii, twórczyni tego periodyku, który jest miejscem naszych spotkań, autorek i autorów mieszkających w różnych zakątkach Ziemi, a tak blisko siebie poprzez Lzd. Przede wszytskim łączy nas polskość i to jest piękne. Jubileusz setnego numeru pisma zbiega ze świętami Bożego Narodzenia, wszytskim Państwu życzę, żeby były radosne, rozśpiewane polskimi kolędami z tradycyjną Wigilią. Przesyłam również życzenia wszelkiej pomyślnościw Nowym Roku 2015.
    Serdecznie pozdrawiam.
    Halina Ewa Olszewska

Leave a Reply

Submit Comment

*