środa 21 Sierpień, 2019
Headline

Zastanów się dwa razy, z jakimi „patriotami” stoisz w jednym szeregu (3)

 

Amerykańscy ewangelizatorzy o skrajnie prawicowych poglądach posiadają wielkie fundusze, którymi (na razie nieśmiało) obdzielają europejskich wywrotowców. Beneficjentami tego wsparcia były ultraprawicowe organizacje w Polsce, Hiszpanii, Serbii, Włoszech i na Węgrzech. Podczas dziennikarskiego śledztwa jednym z polskich nazwisk, jakie się pojawiło w kontekście finansowego wsparcia przez Amerykanów, był Marek Jurek (Prawica RP), który startuje dziś w wyborach do Parlamentu Europejskiego z list Kukiz’15. Prawica RP Marka Jurka pierwotnie miała startować do europarlamentu z list komitetu wyborczego Ruch Prawdziwa Europa – Europa Christi. Jest jeszcze senator PiS-u, Antoni Szymański, łączony z kręgami Joachima Brudzińskiego, który zapowiadał ratowanie Europy wraz z Salvinim. Matteo Salvini, minister spraw wewnętrznych Włoch, wywodzący się z separatystycznej Ligi Północnej, dziś znanej jako Liga, z sukcesem wprowadza u Włochów antyimigranckie nastoje.

Obecnie jest to jedna z najbardziej prominentnych organizacji nacjonalistycznych w Europie. Partia ta uzyskała świetny wynik w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Matteo Salvini całuje krzyż, dziękując „niepokalanemu sercu Maryi” i głosi, że „nadszedł czas, by ocalić judeochrześcijańskie korzenie Europy”. Acton Institute, Stowarzyszenie Ewangelizacyjne Billy Grahama (BGEA), CitizenGO amerykańska ewangeliczna, proto-faszystowska prawica uzbroiły swoich europejskich pobratymców w, łącznie biorąc, ponad 50 mln dolarów! Pewnie część z tej sumy trafiła do Polski do tak zwanych polskich duchowych przywódców wielkiej narodowej zmiany.

Katoliccy talibowie i ewangeliccy aktywiści w USA oprócz misji krzewienia specyficznego chrześcijaństwa jako liberalni neokonserwatyści wywierają ogromne naciski na proizraelski kierunek obecnej polityki zagranicznej USA. Wierni z kościołów ewangelickich w USA, którzy w dużej mierze wybrali prezydenta Trumpa, posługują się stereotypami wroga. W ich mniemaniu wrogami są: islam, gender, homomałżeństwa i aborcja. Podobnie jak konserwatywni katolicy, ewangelicy różnych odcieni przejmują i popularyzują prawicową ideologię. Nowa prawica wraz ze swoimi liderami pozuje na chrześcijan, a jednocześnie lansuje skrajnie prawicowe hasła.

Ich prezydent – Donald Trump – cały czas odwołuje się do wartości chrześcijańskich a dziś podejrzewany jest, że przeszedł na judaizm (za swoją córką Ivanką i przy wydatniej pomocy zięcia, Jareda Kushnera). Trump nie wyzbył się pychy i arogancji i dziś jest jednym z najbardziej nieobliczalnych wielkich tego świata. Marzeniem skrajnej prawicy Izraela jest zrównanie z ziemią fundamentalistycznego Iranu. Te same cele przyświecają Donaldowi Trumpowi i jego administracji rządowej. Amerykańscy ewangelicy utożsamiają się ze starotestamentowymi Żydami, a tym samym z Izraelczykami. Lektura Starego Testamentu jest dla nich niemal równie ważna jak Nowego Testamentu, znacznie bardziej niż dla większości katolików. Rozkochują się w idei pionierstwa – Amerykanie mają siebie za pionierów z racji swojej historii.

Idea tworzenie państwa od podstaw na pustyni, jak miało to miejsce w czasie pierwszych Aliji przed powstaniem Izraela, nasuwa Amerykanom bliskie, niemal poetyckie skojarzenia wspólnej drogi. Dzisiejsi, skrajni w wierze demokraci, podobnie jak republikanie, pomimo dzielących ich różnic w  stosowaniu konkretnych rozwiązań politycznych, sympatyzują tak czy siak z Izraelem. Sympatyzują również z ideą globalnego bogactwa dla tych, co i tak są zakulisowo panami świata!

Wróćmy jednak do naszego grajdołka. Nie od dziś wiadomo, że rządząca Polską koalicja partyjna pod sterami Prawa i Sprawiedliwości obecne sukcesy zawdzięcza konserwatywnej linii światopoglądowej i ku uspokojeniu globalistów kursu liberalnego w gospodarce (globalista-finansista Mateusz Morawiecki, który podsłuchany dał sygnał, iż loża We the People zezwala na pakiety socjalne). Czujni obserwatorzy sceny politycznej widzą również, że na PiS-owskich salonach bryluje Żyd – Jonny Daniels, który pojawia się teraz praktycznie we wszystkich mediach w Polsce, goszczony jest również z pietyzmem w mediach o. Tadeusza Rydzyka. W dobrym tonie jest dziś w RP świętowanie Hanuki, odwiedzanie żydowskich festiwali i festynów, obchodzenie rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim.

Ten specyficzny konserwatyzm Prawa i Sprawiedliwości, wzorem amerykańskich przyjaciół nie widzi niczego zdrożnego w cichym popieraniu skrajnych nacjonalistów z Obozu Narodowo-Radykalnego i Młodzieży Wszechpolskiej. Skrajnością swoich poglądów epatowała w Sejmie poseł Beata Mateusiak z Prawa i Sprawiedliwości, która po obejrzeniu filmu Wołyń ukuła swoisty kodeks Polaka. „Powinniśmy wymagać od ateistów, prawosławnych czy muzułmanów oświadczeń, że znają i zobowiązują się w pełni respektować polską Konstytucję i wartości, uznawane w Polsce za ważne. Niespełnianie tych wymogów powinno być jednoznacznym powodem do deportacji”.

To nic nowego, jeśli weźmiemy pod uwagę sytuację Meksykanów w USA i muru na granicy z Meksykiem, czy sytuację Palestyńczyków, którzy mimo wszelkich starań dla Żydów nigdy nie będą ludźmi. Poseł Beata Mateusiak-Pielucha ma również otwarte serce dla narodowców. Udostępniła swoje biuro młodzieżowym strukturom ONR z Pabianic. Zaprosiła też narodowców na konferencję organizacji pozarządowych. W ONR może być realnie około tysiąca osób w skali całego kraju, podobnie jak w Młodzieży Wszechpolskiej. Są to jednak dane szacunkowe, ponieważ nikt nie posiada oficjalnych statystyk, a deklaracje kierownictwa ONR o kilkunastotysięcznym członkostwie są mimo wszystko mocno na wyrost. Zarówno ONR, jak i MW, widać i słychać coraz bardziej. Nie tylko w przestrzeni miejskiej, ale też publicznej dzięki nielicznym posłom, którzy starają się swoją skrajnością zarazić innych!

Następuje wyraźny wzrost aktywnych sympatyków, którzy przychodzą na manifestacje –  lecz tylko te ideowo nośne (Marsz Niepodległości czy antyimigranckie) oraz biernych, obserwujących programy skrajnie prawicowe na YT (Telewizja Narodowaw Realu 24 itp.) i komentują w Sieci. Prawo i Sprawiedliwość, chcąc zagospodarować poletko nacjonalistyczne musiało wejść w tę samą retorykę, wszak młodzi konserwatyści jak i liberałowie z partyjnych młodzieżówek wypatrują raczej tłustych kąsków i sutych etatów niż pracy organicznej z ludźmi wprost na ulicy. (Cdn.)

Roman Boryczko,

2019

What Next?

Related Articles

Leave a Reply

Submit Comment

*