Duży Zełenski i mały Hołownia…

Duży kreuje

Polityczna gra nie znosi próżni. Na szczęście dla Poliniaków nie trzeba się wysilać na jakieś miliardowe koncepty, zastępy zupełnie nowych twarzy – nie do końca sprawdzonych w kąpieli w szambie, kosztowną hodowlę internetowych trolli i pożytecznych idiotów w social media, karkołomną grę z Kościołem czy równie nie dającą wygranej grę ze sponsorami całej tej hucpy.

W przypadku państwa Polin, lub jeśli to kogoś obraża – UkroPol,  cała nadbudowa zostaje przeniesiona w kolejny projekt z ludźmi, wolontariuszami i otoczką autentycznie oddanych nowej sprawie, wierzących w długofalowy koncept debili. Idealnym politycznym partnerem jest ten, który zaspokoi twoje potrzeby tu i teraz. Jeżeli przestał zaspokajać twoje ego, aspirujące do bycia w klasie średniej, znudziłeś się nim, jego treściami, które wysyła do Sieci – nadszedł czas, by go wymienić na lepszy model. Swap leftswap right – Tinder jest uosobieniem emocjonalnego kapitalizmu, polowania na krótkie radości tu i teraz. Jednorazowe spotkania na Tinderze, jednorazowe wycieczki Uberem, jednorazowe noclegi na Airbnb, przykryte opowieścią o otwartości, dzieleniu się, gościnności – ostatnio zaczęły wpływać na świat polityki. Nowocześni politycy zrozumieli, że aby dotrzeć do nowoczesnego wyborcy, cały czas trzeba trzymać rękę na pulsie! „Sługa Narodu” to bijący rekordy popularności ukraiński serial, opowiadający o zwyczajnym nauczycielu, który w niezwykły sposób zostaje prezydentem Ukrainy. Spełnia się sen milionów o tym, iż jednak nie wszystkie elity są skorumpowane i czasem do głosu dochodzą zwyczajni, szczerzy obywatele, gotowi coś zmienić.  Główną rolę odgrywa w nim aktor Wołodymyr Zełenski. Nigdy wcześniej nie zajmował się polityką, a opinia publiczna zna go jedynie z aktorskich i reżyserskich popisów. Niespodziewanie postanowił kandydować w wyborach na prezydenta Ukrainy.

Ten młody człowiek zupełnie nie pasuje do modelu polityków, wywodzących się z układów po ZSRR, czy układów oligarchicznych o zabarwieniu kryminalnym. Zełenski urodził się 25. stycznia 1978 r. w Krzywym Rogu. Oboje rodzice są religijnymi Żydami i życie młodego chłopaka w takiej rodzinie przepełnione było tradycją, religią i duchem wiary. Rodzina Zełenskiego w dawnym ZSRR miała charakter inteligencki, a rodzice zajmowali wysokie stanowiska naukowe, jak również prowadzili działalność naukową. Matka – ceniony inżynier – dostawała często delegacje.  Kiedy Zełenski był dzieckiem, cała rodzina wyjechała do Erdenetu w Mongolii. Po czterech latach pobytu w Azji, Wołodymyr wraz z matką wrócił na Ukrainę. Młody chłopak nie traktował nauki bardzo poważnie, a swoje zainteresowania kierował w stronę kabaretu i aktorstwa. Mimo artystycznych pasji, studiował prawo na wydziale Kijowskiego Narodowego Uniwersytetu Ekonomicznego, skończył je, ale jednak nie miał okazji pracować w roli prawnika. Pod koniec lat 90. XX wieku zaczął jeździć do Rosji, gdzie brał udział w telewizyjnym programie satyrycznym. Satyryczny show oglądać można było i w Rosji i na Ukrainie, lecz to właśnie Ukraińcom dostawało się za naiwność i ukraińską duszę.

Po Lidze Klub Wesołych i Wynalazczych przyszedł czas na poważniejsze projekty biznesowe i pod koniec roku 2003 powstaje konglomerat kabaretowy Kwartał 95. Projekt to nie tylko kabaret, ale także studio produkujące programy, konkursy oraz filmy, oglądane zarówno na Ukrainie, jak i w Rosji. Skecze Zełenskiego  pisane były głównie po rosyjsku (co zastanawiające, jak przystało na pochylającego się nad losem narodu Ukraińca!) albo surżykiem, czyli mieszanką ukraińskiego i rosyjskiego, co maskuje niezbyt dobrą i znikomą znajomość ukraińskiego. W 2006 roku z racji swojej popularności Zełenski wystąpił w ukraińskiej edycji Tańca z Gwiazdami i stał się celebrytą, silnie rozpoznawalnym na Ukrainie. W kolejnych latach pojawiał się wysyp propozycji ról serialowych i filmowych, z których Wołodymyr chętnie korzystał. Zagrał m.in. w filmie Miłość w wielkim mieście (2008) czy w remake’u hitu z czasów ZSRR Office Romance. Our Time (2011).

Wołodymyr Zełeński od tego momentu podąża według określonego scenariusza, oznaczającego dla niego niezliczone profity. Aktor, scenarzysta, producent, wizjoner, kreator własnej osoby – czy jednak to cudowne dziecko? Przed całkowitym upadkiem Ukrainy w erze rządów Wiktora Janukowycza (po latach pobytu w Rosji skazany przez sąd w Kijowie zaocznie na 13 lat więzienia) Ukraina miała dwie czołowe stacje komercyjne: 1+1 (proukraińska stacja telewizyjna, obecnie należąca do oligarchy Ihora Kołomojskiego) oraz Inter (prorosyjska antena). Do 2012 roku polityczne show kabaretowe Zełenskiego ukazywało się w Interze. Poszło o pieniądze i komik zerwał z prorosyjską stacją, przenosząc się do 1+1. Telewizja oligarchy od razu rozpoczęła emisję show kabaretowego.

Przypomnijmy dosyć znaczący fakt, dotyczący żydowskiego przyjaciela komika – oligarchy Kołomojskiego. Wiadomo – pieniądze nie rosną na drzewach ani nie spadają z drzew, a największe zarabia się na… wojnie! Prywatna armia – neonazistowski batalion Azow – to jeden z tak zwanych batalionów ochotniczych, finansowanych z prywatnych źródeł i uczestniczących w operacji zbrojnej w Donbassie. Bataliony Azow, Ajdar, Donbass, Dniepr-1 i Dniepr-2 finansował oligarcha Ihor Kołomojski. Kołomojski łoży również pieniądze na banderowskie projekty polityczne. Korpus Narodowy. Grupa inicjatywna nowej partii politycznej składa się z członków organizacji społecznej Korpus Cywilny, weteranów pułku Azow, Gwardii Narodowej, wolontariuszy i patriotów Ukrainy.

W stacji 1+1 Zełenski stał się producentem politycznej kreskówki Bajeczna Ruś. Kreskówka pokazywała życie ukraińskich elit politycznych, użyte zostały prawdziwe nazwiska, wygląd oraz zachowania polityków. W 2016 roku emisja Bajecznej Rusi została wstrzymana, acz jej producent nigdy nie był oskarżony przez władze ukraińskie mimo tego, że wywleczono w kreskówce wiele niewygodnych spraw… (Cdn.)

Roman Boryczko,

 wrzesień 2020

(Visited 24 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*