3 thoughts on “(Polski) Nieznośne

  • Wednesday July 19th, 2017 at 09:58 PM
    Permalink

    Dobry tekst, jestem na tak 😉

    Reply
  • Thursday July 20th, 2017 at 01:47 AM
    Permalink

    do jaity –

    – dzięki!

    Reply
  • Tuesday July 25th, 2017 at 05:26 PM
    Permalink

    Polakom, ku pamięci

    Polacy, tak długo będą biedować,
    Jak długo nie nauczą się ze sobą współpracować.
    Po głębszym zastanowieniu
    Doszedłem do wniosku, że niewiele potrzeba
    Aby starczyło każdemu na kromkę chleba
    – Determinantą spełnienia powyższego
    Jest spełnienie warunku poniższego:
    Wystarczy traktować bliźniego swego,
    Tak jakbyśmy traktowali siebie samego.

    Do Polaków
    Popróbujcie! – Zanim wybierzecie się za morze
    Tu w Polsce wymościć samemu, sobie łoże.
    Ja wiem, że urzędnik Wam w tym nie dopomoże.
    Cóż począć? Jedynie westchnąć – „Smutno mi Boże”.
    W Polsce, Polak pozostawiony został samemu sobie.
    A na urzędach – no cóż? Każdy sobie rzepkę skrobie.
    Dziś, jako dawniej. Polak pozostał tułaczem.
    Dla urzędasów – podobnie jak dla zaborcy – nic nie zaczem.

    Czemu Polacy wolą, obcych kątów wycieranie
    A nie, własnego mieszkania restaurowanie?

    Prawda to?
    Czy to przypadkiem nie my – Polacy
    O czterech literach Maryni, chętnie dyskutujemy.
    Natomiast bytowe problemy ludzkości – banujemy?

    Czy to prawda?
    Że Polak, Polaka ani nie wesprze, ani nie uszanuje.
    – Chodzą słuchy, że chętnie jeden drugiego dołuje.

    Polskie źródła
    W Polsce, prędzej wyczerpią się węgla pokłady
    Niż wyschną źródła tryskające – chęcią zwady.
    Jak już, o co kłócić się nie mamy
    To se, wzajem krzywe spojrzenia wypominamy.
    Ja tymczasem zauważyć sobie pozwolę
    Że kłótnią, nie zmieni złej, na dobrą dolę.
    Jedynie, ręka w rękę, ze sobą chodzenie
    Umożliwi statusu Polski podwyższenie.

    Młodzi Polacy wolą na zmywakach u sąsiadów pracować,
    Zamiast w Polsce warunki do godnego życia kształtować.

    Oczekiwania ludu
    Lud z niecierpliwością tego oczekuje
    Co natychmiast poprawą bytu skutkuje.
    I żeby, bez ruszania palcem w bucie
    Co dnia, miał dobre samopoczucie.
    A od tych co będą państwem zarządzali
    Żeby wszystkim i każdemu z osobna dogadzali.

    Panie autorze, nikt za nas nie ukształtuje środowiska, ani nie – na zawołanie – zbuduje wytwórczych zakładów pracy. Nie wystarczy wytykać błędy, sprawującym aktualnie władzę. Polacy muszą się uaktywnić – innego wyjścia nie widzę. Nie wystarczy stanowić, statystyczną jednostkę osobową. Ta jednostka musi uczestniczyć, czynnie w życiu – zło piętnować, dobro promować. Nie wystarczy jednak piętnowanie i promowanie. Istnieje konieczność pokazywania – przysłowiowym – palcem miejsce powstawania błędów i podawać sposoby ich naprawienia.

    Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*