“Zmiana” na lansie – pogrobowcy Lenina w Hucie Pieniackiej

10407201_936670866343258_7645831586247802907_nAutonomiści z ruchu antyfaszystowskiego mieli z tymi pajacami do czynienia podczas zorganizowanego w Warszawie marszu  w przeddzień rocznicy Nocy Kryształowej – pogromu Żydów w hitlerowskich Niemczech i Austrii – wzięli w nim jeszcze udział m. in. związkowcy z OPZZ, anarchiści, przedstawiciele ruchów lokatorskich i mniejszości seksualnych, działacze Pracowniczej Demokracji, Polskiej Partii Pracy, a także Koalicji Ateistycznej. Grupa komuszych prowokatorów przy bramie UW rozwinęła flagi z sierpem i młotem – symbole ZSRR, skandując komunistyczną propagandę. Antyfaszyści we własnym zakresie próbowali zneutralizować owa grupę prowokatorów, co skończyło się zatrzymaniem znanego Poznańskiego antyfaszysty i mało przyjemnymi skutkami zdrowotnymi. Komunistyczni prowokatorzy kontynuują swoją robotę. W stronę Huty Pieniackiej 1. marca ruszył polski autokar. Na granicy ukraińskie SBU 10981854_936671169676561_4976817096734608228_n1(mając listy Polaków) wybiera osoby, które nie zostają wpuszczone na terytorium Ukrainy. Są to członkowie partii “Zmiana”, w tym jej przewodniczący – Mateusz Piskorski, wiceprzewodniczący – Konrad Rękas, sekretarz – Tomasz Jankowski oraz Jacek Kamiński. Podróżujący tym samym autokarem Polacy, “bezpartyjnie” chcący oddać hołd pomordowanym nie 1613918_1020721657941452_8440267311508719863_nzostali poinformowani,  że część delegacji stanowi jakaś organizacja polityczna, co wywołało oburzenie i  grupa ta na własną rękę opuściła terytorium Ukrainy. Fotografie przedstawiają działaczy partii “Zmiana” z flagami partyjnymi, a także komunistycznymi – przyjaciół czerwonych. Jedna z nich jest emblematem Komunistycznej Młodzieży Polski, ściśle współpracującej ze “Zmianą”. Najdziwniejsze jest to, iż o ile Mateusz Piskorski znany jest z “lewaczenia”, to wiele ortodoksyjnie katolickich portali tzw. prawicy – Konrada Rękasa uważa za wzorcowego działacza chrześcijańskiego… Co latami nie przeszkadzało mu doradzać SLD-owskiej prezydent Chełma i wraz z żoną udawać działaczy “Samoobrony”.

W niedzielę rano w Hucie Pieniackiej ktoś wykonał wulgarne napisy w języku polskim. We Lwowie i w Hucie Pieniackiej pojawiły się polskie napisy o treści antybanderowskiej. Zniszczono m.in. tablicę, upamiętniającą ofiary “polskich szowinistów” w Hucie Pieniackiej, gdzie członkowie UPA i SS-Galizien 28. lutego 1944 roku wymordowali polskich mieszkańców wsi. Jednym z napisów jest również hasło “Polski Lwów”. W Hucie Pieniackiej pojawił się m.in. przekreślony znak UPA oraz wulgarne napisy “Bandera sk…”, “J… UPA”. Zapisano również hasło “Banderowcom śmierć” z kotwicą Polski Walczącej, a także “Polski Lwów”.

e8e354e9511239759f1b03b38962109fI tak za jednym zamachem przekreślono powagę sytuacji, gdzie od dłuższego czasu strona ukraińska utrudnia zachowanie i czczenie pamięci o trudnych relacjach pomiędzy narodami. Zamiast podniosłego nastroju zadumy pozostał niesmak. Marna prowokacja komuchów i wulgarne napisy oraz antypolskie restrykcje graniczne, zezwalające na zatrzymanie kogoś za „propagowanie kłamstw o rzekomej rzezi wołyńskiej”…

Smutne…

 

Roman Boryczko,

  marzec 2015

(Visited 8 times, 1 visits today)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*