Nie chadzam na koncerty

    Nie chadzam na koncerty muzyki poważnej, bo denerwuję się, że im coś nie wyjdzie. Czuję napięcie – czy udziela mi się. Co innego na rockowe i im podobne, bo ci jak się pomylą, to nic takiego. W tego rodzaju muzyce chodzi o co innego, tutaj akurat pomyłka nie gra roli, bodaj jakiejkolwiek.

 

  Muzyki poważnej wolę słuchać z nagrań, albo retransmitowanej w radio czy telewizji, w każdym razie – gdy już jest po wszystkim.

 

Zbigniew Sajnóg

 

 

 

 

 

 

 

(Visited 7 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*