SETNE „LISTY Z DALEKA”

Setne Listy...W czerwcu br. „Listy…” ukończyły 18 lat, a w listopadzie ukazał się setny ich numer. Co o edytowanym przez siebie piśmie myśli jego naczelna, poetka i reportażystka – Leokadia Komaiszko?

„W przeciągu tych wszystkich lat czasopismo starało się promować pozytywny obraz polskiego emigranta, nie wpadliśmy jednak w euforię, pozostaliśmy blisko migranckiej codzienności i jej wszystkich odcieni. Dzięki „Listom z daleka” wielu twórców, ukrywających swe prace w szufladach, odważyło się do nas napisać. Ponieważ „Listy…” nikogo nie odrzuciły, a niejedną osobę potrafiły zmotywować do rozwoju, ludzie ci mogli zaistnieć jako samodzielni kreatorzy, literaci.

Wiele listów pisanych – ot, tak sobie, zostało docenionych i opublikowanych jako interesujące teksty prozą, z życia wzięte.”

„Przez osiemnaście lat zapisywaliśmy na łamach periodyku w poezji i prozie nasze emigracyjne doświadczenia, nawiązywaliśmy ze sobą bliższe relacje, podtrzymywaliśmy się na duchu, awansowaliśmy twórczo, wojażowaliśmy po świecie. (…) Połączyło nas umiłowanie przygody, innych światów i korespondencji, ukochanie polskiego słowa. Współautorami „Listów…” stali się polscy twórcy z Afryki, Ameryki, Anglii, Austrii, Australii, Belgii, Brazylii, Danii, Francji, Hiszpanii i jej wysp, Holandii, Kanady, Litwy, Meksyku, Niemiec, Rosji, Szwajcarii, Szwecji, Włoch, a także akademicy i autorzy z Polski zainteresowani tematem współczesnej polskiej migracji. (…) Mile widziane są zgłoszenia celem badań naukowych naszego periodyku oraz recenzji literackich i prasowych.”

Urywek artykułu wstępnego do nr 100: „(…) Od początku naszego istnienia związali się z „ Listami z daleka”, pozostając wiernymi ich idei: Teresa Dębek z Australii, Małgorzata Jedlecka z Włoch, Bogumiła Olaniecka z Hiszpanii, Maria Komaiszko, Kayn Leimin z Niemiec, Ryszard Jędrzejczak z Belgii, Jan Chłud, Iwona Startek, Halina Olszewska – z Polski czy Juliusz Wachowski z Austrii. W późniejszej fali, trwając, przyłączyli się do nas: Wacław Jędrzejczak i Teresa Podemska-Abt – oboje z Australii, Barbara Kukulska z Republiki Południowej  Afryki, Józef Łącki, Danuta Mucha, Urszula Kowalska, Danuta Bartosz, Hanna Nowakowska, Barbara Dziatkiewicz-Pogoda, Lech L. Przychodzki z Polski, Jadwiga Podmostko z Litwy, Barbara Synoracki z Austrii, Aleksander Suswiłło, Maria Schafhausen, Irena Moll – z Niemiec, Irena Liegenice z Łotwy i Elżbieta Gieysztor ze Szwecji. Nazwiska naszych korespondentów notujemy na pierwszej stronie; w rubryce Informacje. Dane są regularnie aktualizowane, a wgłębiając się w lekturę kolejnych wydań, zauważymy artykuły, wiersze, ilustracje i rozważania innych nietuzinkowych osób, które z nami współpracują: dostrzegajmy ich, bowiem to także nasi polscy kreatorzy narracji Listów… Afryki , kolejni twórcy z Europy i świata. „Listy z daleka” – listy czytelników do nas, listy nasze do czytelników, ale to nie wszystko! Są jeszcze instytucje, organizacje i media, wpływające na rozwój pisma.  (…) ” .

Od redakcji SieMysli: Z belgijskiego Liège docierają czasem – najpierw do ekipy www.bezjarzmowie.info.ke, teraz do redakcji www.siemysli.info.ke – wiersze red. Komaiszko. Niebawem kolejne, wszak polska Wigilia nastanie wszędzie tam, gdzie rodacy pamiętają o Bożym Narodzeniu. A nowe utwory poetki dotyczą właśnie Wigilii emigrantów.

Swoją drogą – „Listy z daleka” szukają profesjonalnego i ambitnego promotora/menadżera.

Kontakt z redakcją:

Leokadia Komaiszko, rue des Courteaux 229, 4032 Liège, Belgia.

E-mail: LeokadiaK@yahoo.fr

(Visited 1 times, 1 visits today)

2 myśli na temat “SETNE „LISTY Z DALEKA”

  • 15/12/14 o 17:04
    Permalink

    Od lat koresponduję z “Listami z daleka “, to niezwykle, profesjonalny periodyk a jego Redaktorka , to kobieta wrażliwa i ciepła. Tym pozyskuje wielu współdziałających z nią ludzi.
    Gratulacje:-)))

    Odpowiedz
  • 16/12/14 o 16:19
    Permalink

    Sto lat, sto lat ,sto lat. . . niech żyje, żyje nam Leokadia i wszyscy Państwo, których poezję i prozę, refleksje i wspomnienia udało mi się poznać na łamach “Listów z daleka”.
    Sto numerów, to przede wszytskim dzieło wspaniałej Redaktor Leokadii, twórczyni tego periodyku, który jest miejscem naszych spotkań, autorek i autorów mieszkających w różnych zakątkach Ziemi, a tak blisko siebie poprzez Lzd. Przede wszytskim łączy nas polskość i to jest piękne. Jubileusz setnego numeru pisma zbiega ze świętami Bożego Narodzenia, wszytskim Państwu życzę, żeby były radosne, rozśpiewane polskimi kolędami z tradycyjną Wigilią. Przesyłam również życzenia wszelkiej pomyślnościw Nowym Roku 2015.
    Serdecznie pozdrawiam.
    Halina Ewa Olszewska

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*