Wojna, wojna, wojna… (7)

Ukrainiec to dziś najbardziej nielubiany sąsiad Polaka. Okazuje się, że Ukraińcy (obok Rosjan) są najmniej lubiani w Polsce – niechęć do nich odczuwa 32 proc. z nas. Sporo. Nawet Niemców lubimy bardziej. Przyczynia się do tej sytuacji pamięć historyczna, ale też i ostatnie wzajemne kontakty, które Ukraińców sytuują jako mierną i niechętną, ale za to roszczeniową siłę fizyczną, której nakazano (z USA) nam pomagać. Co innego tłoczą do głów propagandyści ukraińscy u siebie, na swoich śmieciach! Na Ukrainie lubią podkreślać, iż polski PKB rośnie dzięki emigrantom zarobkowym znad Dniepru, ale jak się okazuje w znacznie większym stopniu korzysta z nich gospodarka Ukrainy. Napływ pieniędzy, przysyłanych przez emigrantów, zwiększa obroty handlu detalicznego o 12 proc. i daje dodatkowe 3 proc. PKB Ukrainie – a nie Polsce! To oznacza, że bez emigrantów zarobkowych ukraińska gospodarka byłaby na minusie. Od 2008 do 2019 r. emigranci przekazali do kraju aż 94 mld dol.

W roku 2020 wszystko się załamało i schłodzenie gospodarek europejskich wpłynęło również na emigrację Ukraińców. Według szacunków NBU 10 proc. Ukraińców wróciło do domu z powodu pandemii, a kolejne 10 proc. nie mogło wyjechać do pracy. W sumie liczba migrantów, przekazujących pieniądze, zmalała o jedną piątą. Również banderowskie porządki na Ukrainie mają na celu ograniczenie samych Ukraińców. Ukraiński rząd przekonuje, iż jego działania, ograniczające wyjazdy emigrantów zarobkowych wynikają z troski o obywateli; obywatele mogliby wyjeżdżać jedynie w zorganizowanych grupach na podstawie umowy między rządem a pracodawcą. Rząd, wiążąc zgodę na wyjazd obywateli do pracy za granicę z przedstawieniem kontraktu o pracę, dostawałby dostęp do takich informacji jak zarobki. A to otwiera realne możliwości wymuszania różnego typu haraczy od pracowników oraz ich rodzin i żyłę złota dla skorumpowanych żydowskich oligarchów. Minimum egzystencji w roku 2020 na Ukrainie to ok. 75 USD na osobę miesięcznie, a minimalne wynagrodzenie wynosi 176 USD. To już katastrofa! Jak podaje Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej, od początku pandemii w marcu 2020 roku część dochodów straciło ponad 80 proc. ukraińskich gospodarstw domowych, a w ponad 40 proc. przynajmniej jeden członek rodziny stracił pracę. Według niedawnego badania ONZ przez pandemię Covid-19 Ukraina może zetknąć się z najgorszą recesją od dziesięciolecia, wskutek czego ponad 9 milionów ludzi popadnie w ubóstwo.

***

By spiąć klamrą słowa, które napisałem, na zakończenie trzeba skreślić kilka słów tytułem przestrogi. Wrogowie Polski – zewnętrzni, jako mocodawcy i motor zmian oraz przemian w naszym kraju oraz wewnętrzni – jako „krety”, etatowi rewolucjoniści oraz wykonawcy rozkazów i zaleceń z „góry”, działają na tyle skutecznie (ulica), na ile – jak widać – starcza pieniędzy. To akurat pozytywne wieści zważywszy, że Polska jako kraj ekonomicznie i gospodarczo leży na kolanach, a niby-rozwój osiągamy tylko dzięki kroplówce w postaci obcego kapitału. Organ decyzyjny zza oceanu nie traktuje Polski na tyle poważnie, sypiąc suto kasą jak Ukrainy, czy Białorusi (którą zamarzono zdestabilizować, doprowadzając do otwartej wojny o podbrzusze Federacji Rosyjskiej – analogicznie zrobić chcieli Rosjanie na Kubie w październiku 1962 roku, rozmieszczając tam sześć pocisków balistycznych średniego zasięgu R-12 oraz czterdzieści dwa bombowce Iljuszyn Ił-28, zdolne do przenoszenia ładunków nuklearnych. Prezydent USA Kennedy poinformował, że Kuba zniknie podczas nuklearnego ataku! Na Rosjan to dopiero podziałało!).

To również jest dla myślących Polaków jakaś szansa i moment na zastanowienie. Problemem głównym staje się brak elit, brak ludzi rozsądnych, godnych podania ręki, ludzi prawych i bezinteresownych, związanych całym sobą z tą ziemią. Klasa polityczna, która prowadzi ten kraj od roku 1989, już kilka razy rozmieniła się na drobne, wielokrotnie dając świadectwo zdrady. Dziś ci sami jurni i głośni chłopcy sprzed lat są przyprószonymi siwizną kotami, leniwie wylegującymi się w nagrodę na dobrych etatach w Brukseli! Czasem niektórych szczególnych zdrajców nagradza się w sposób wyjątkowy!

Dziś uliczne protesty dogasają. Kaczyński wygrywa grą na przeczekanie i siłą służb mundurowych. Nawet media o obcym kapitale grzmią, że metody były nie te i ten wulgarny język i chamstwo… Gdzieś, ktoś wygrzebał resortową Lempart o żydowsko-ubeckich korzeniach, widząc w niej ludowego trybuna. Wyszło ludowe pośmiewisko z wiejskiego wychodka z serduszkiem.

Problemem dla Polaków staje się brak dzieci! Liczba urodzeń z ostatnich 12 miesięcy roku 2020 spadła do poziomu sprzed wprowadzenia programu 500 plus, co potwierdziło, iż program ten stał się dochodem podstawowym, wypłacanym jako nagroda dla tych, co dzieci mają! Problemem staje się też unikatowe podejście polskich kobiet do tej kwestii (żywcem przeniesione z Sorosowsko oświeconych, gejowskich uczelni). Te oświecone niewiasty boją się uzależnienia, uprzedmiotowienia kobiety, która rodzi dziecko. Krzyczą, że są przedmiotem – inkubatorem stają się już w chwili zapłodnienia. A potem już tylko karmić, przewijać, gotować, sprzątać, nie mieć żadnych własnych pragnień i życzeń oraz ciągle nie być człowiekiem, którym przestała być w momencie… zajścia w ciążę. Te mądrości wykształconych eleganckich pań zderzą się za lat kilka z rzeczywistością załamania systemu emerytalnego i socjalnego oraz faktu, iż słabe umysłowo rasy i społeczeństwa muszą wymrzeć, aby zrobić miejsce dla stadnie silniejszych i lepszych, jak czarni z Afryki, których wkrótce będzie więcej o 800 milionów, czy  Azjaci.

Przykro mi, ale przyroda nie znosi próżni i taka też jest prawda i logika, tego również uczy nas historia. Polska jest łakomym kąskiem, bo nasz kraj jak długi i szeroki pięknem stoi. Pięknem, takoż spolegliwymi i pracowitymi ludźmi, pełnymi fantazji i innowacji, mogącymi góry przenosić! Stąd od lat szykują nam tylko spory, byśmy skakali sobie do gardeł w bitewnym okrzyku… Wojna, wojna, wojna!!!

Roman Boryczko,

 grudzień 2020

(Visited 55 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*